Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!

Odmiany kryptograficzne

RUNY KROPKOWANE (STUNGRUNAR)

Nie wiemy dotychczas, gdzie wynaleziono runy kropkowane ani gdzie użyto ich po raz pierwszy. Zdaniem niektórych uczonych - w Norwegii, według innych - w Danii. Prawdopodobnie jednak fakt poszerzania systemów skandynawskich o tak zwane runy kropkowane lub punktowane był spowodowany wpływem runów angliańskich. Najwcześniejsze runy kropkowane pojawiły się około 1000 roku. Były to symbole na oznaczenie j i e; j, pochodzenia anglosaskiego, stanowiło u, w środku którego zaznaczono i. Prawdopodobnie wzorując się na tym modelu i przerobiono na e.

Nieco później wyodrębniły się także różne symbole spółgłoskowe. Z k urobiono specjalną literę na oznaczenie g; kropka w runicznym symbolu spółgłoskowym oznaczała zazwyczaj dźwięczność. Kropkowany system runiczny objął wszystkie ziemie skandynawskie i dotarł nawet na wyspę Kingigtorssuak na zachód od Grenlandii. W Danii użycie runów kropkowanych upowszechniło się w XI i XII wieku, chociaż nie stosowano ich konsekwentnie; niekiedy kropkowano tylko pierwszy i ostatni run. W Norwegii runy kropkowane pojawiły się w momencie połączenia krótkiego duńskiego systemu runicznego z systemem szwedzko-norweskim i w rezultacie powstał pełny kropkowany alfabet runiczny.

Twórcy tego alfabetu dążyli prawdopodobnie do konsekwentnego przedstawienia dźwiękowego systemu języka staronordyckiego, aby uniknąć niejasności spowodowanych przedstawieniem kilku dźwięków za pomocą jednego symbolu. Próba ta, oparta przypuszczalnie na alfabecie "łacińskim, oczywiście nie mogła się powieść, coraz szerzej bowiem przyjmowano pismo łacińskie (co, rzecz jasna, było wynikiem krzewienia wiary chrześcijańskiej; raz jeszcze alfabet szedł w ślad za religią).

Chociaż w wielu częściach Skandynawii występują pojedyncze zabytki pełnego systemu kropkowanego, pochodzące z XIII i XIV wieku, wydaje się, że na szerszą skalę system ten stosowano tylko w Gotlandii, gdzie pojawiła się jego specjalna odmiana. Runy kropkowane były rozpowszechnione na terenie całej Skandynawii. W prywatnych zapiskach posługiwali się nimi również wykształceni ludzie świeccy, podczas gdy w kołach związanych z kościołem pisano pismem łacińskim.

Spośród wielu odmian kryptograficznych niektóre były proste, miały przestawione litery, kropki oznaczały samogłoski itd. Znano też rozmaite gatunki "ligatur runicznych", które polegały na łączeniu kilku liter na jednym trzonie; połączeń tych nie można odcyfrować nie znając klucza. Rozmaite ciągi tajemne wymienia rękopis z St. Gallen. Niektórych pism tajemnych używano dla celów prywatnych wraz ze skróconym systemem runicznym szwedzko-norweskim. Należy tu wspomnieć zwłaszcza o dwóch osobliwych systemach runicznych. Jeden to kvistrunir, czyli "runy z gałązkami" (po niemiecku Zweig-runen), składające się z pionowego trzonu, od którego odchodzą gałązki lub kreski.

Aby budować te runy, podzielono wszystkie litery na trzy grupy (aettir): t, b, m, l, R, h, n, i, a, s; f, u, th, o, r, k. Na kamieniu z Rok trzon leży poziomo, a kreski odgałęziają się w górę albo w dół. Inny jest też skład grup. Pierwszą grupę stanowią litery: t, b, l, m, k. Zasada budowania owych runów polega na tym, że z jednej strony runu zaznacza się grupę, do której dana litera należy, a z drugiej strony miejsce, jakie zajmuje w obrębie grupy. Prostszym systemem są tjaldrunir, "runy namiotowe" lub "runy krzyżowe"; składają się one z dwóch ukośnych kresek w kształcie krzyża, od których odgałęziają się małe kreseczki.

KONIEC PISM RUNICZNYCH

Stopniowe wypieranie runów przez alfabet łaciński niewątpliwie zbiegało się ze wzrostem wpływów Kościoła rzymskiego. Zwycięstwo alfabetu łacińskiego nad pismem runicznym nastąpiło wówczas, gdy Kościół łaciński objął niepodzielną władzę nad Europą Północną, Zachodnią i Środkową. Ilekroć jakiś obszar ulegał całkowitej chrystianizacji i przechodził pod kontrolę Kościoła, zarzucano zwyczaj sporządzania inskrypcji runicznych. Pisma runiczne przetrwały jednak długo po wprowadzeniu chrześcijaństwa, choć używano ich mniej powszechnie.

Aż do XVI wieku stosowano runy w zaklęciach i napisach nagrobnych, a jest nawet dowód, że w Gotlandii posługiwano się nimi jeszcze w XVII wieku. Według O. von Friesena, jednego z największych znawców przedmiotu, "w odległych zakątkach Szwecji, takich jak Dalarna i Harjedalen aż do naszych czasów używano ich sporadycznie do sporządzania zapisków".

Tekst pochodzi z książki "Alfabet, czyli klucz do dziejów"